poniedziałek, 18 maja 2015

Nieobecność (chyba) usprawiedliwiona

Czy ja naprawdę ostatni raz napisałam coś na blogu 2. sierpnia 2014 roku?
Może ktoś wie gdzie podział się ten czas?
Jak dla mnie zleciał szybciej niż błyskawicznie.
A cały ten bałagan można podsumować jednym słowem: MATURA. Czasu było ciągle mało, rękodzieło gdzieś w tym wszystkim spadło na ostatnie miejsce. Szczęśliwie dziś pokonałam ostatniego potworka w postaci ustnego polskiego i ZACZĘŁAM WAKACJE :)
Z tej właśnie okazji, pokazuję kartkę która powędrowała do Pani A. w podziękowaniu za przygotowanie do rzeczonej matury. A z jakiego przedmiotu, to już chyba można się domyślić... :)






16 komentarzy:

  1. Świetna kartka! Chemicy wszystkich krajów - łączmy się! ;)
    Mam nadzieję, że matura poszła dobrze i trzymam kciuki za wyniki.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Też mam taką nadzieję, zobaczymy... ;)
      Trzymaj się :)

      Usuń
  2. No właśnie..i znowu taka przerwa:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Aniu, dobrze. Z chemii 87% :)

      Usuń
    2. Dokładnie tyle samo z tej strony ;) Gratulacje! :)

      Usuń
  4. Super kartka, naprawdę :) Szkoda, że znowu masz przerwę, ale domyślam się, że poszłaś na studia, więc to przez to.

    OdpowiedzUsuń
  5. Może teraz też wrócisz po takim czasie :) Będę zaglądać!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki dziewczyny za Wasze komentarze :) :) :)
      Tak jak Agata napisała, studiuję i z czasem w tym roku wcale nie lepiej :/ Ale mam nadzieję, że kiedyś tu wrócę, dlatego nie usuwam bloga :)

      Usuń